Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lemon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lemon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 czerwca 2017

NIEWIARYGODNA ENERGIA!- KONCERT ZESPOŁU LEMON

Od dawna czekałam na ten koncert! Z przyczyn niezależnych ode mnie wcześniej już dwa razy nie udało mi się dotrzeć na Lemon. W końcu zawitali do mojego miasta. Pod względem muzycznym, wokalnym to był najlepszy koncert na jakim byłam ( a trochę już ich było ;P ).

Zespół pojawił się na scenie punktualnie. Po jednej piosence pojawiły się problemy techniczne, mikrofon przestał działać. Igor Herbut zachował spokój i za wszelką cenę starał się usunąć usterkę. Organizatorzy nie spisali się jednak najlepiej i Lemon zszedł na kilkanaście minut ze sceny. Na szczęście potem już wszystko działało.

Zaśpiewali swoje najpopularniejsze utwory, najwięcej z najnowszej płyty "Tu". Igor Herbut ma genialny wokal, który na żywo brzmi jeszcze lepiej. Na moich poprzednich koncertach artystom zdarzało się fałszować, często nie można było zrozumieć śpiewanego tekstu. Igor jest w tym przypadku poza konkurencją. Szczególnie w utworach z najnowszej płyty jego głos nabiera siły, charyzmy. 



Cały zespół żyje muzyką i czuć jak bardzo się wczuwają. Rozsadzają scenę! Mają tak niesamowitą energię i zarażają nią. Między piosenkami Igor Herbut często rozmową nawiązywał kontakt z publicznością. Muzykę czułam całą sobą. Nie da się tego opisać! Musicie wybrać się na ich koncert. Jedyny minus to to, jak szybko zleciał mi ten czas. Chciałam jeszcze więcej! ;) Najbardziej nie mogłam doczekać się "Scarlett". Zespół genialnie wykonał ją po ponownym wywołaniu na scenę. 

Podtrzymuję opinię, że Lemon to jeden z najlepszych polskich zespołów. Koncerty są na to dowodem. 




czwartek, 13 kwietnia 2017

ROCKOWE, INTYMNE BRZMIENIE ZESPOŁU LEMON - RECENZJA PŁYTY "TU"

Fanką zespołu LemON jestem już bardzo długo i nigdy nie zgadzałam się ze stwierdzeniem, że ich muzyka jest komercyjna, typowo radiowa. Dojrzałą zmianę zauważyłam przy płycie "Scarlett"- bardzo mądre teksty, przemyślana kompozycja, mieszanie stylów. Już wtedy zespół szukał własnej ścieżki. Nowy album "Tu" to bardzo odważny krok i zupełnie inne brzmienie. Z pewnością spodoba się tym, którzy lubią ambitne projekty. 

Jest rockowo, jest mrocznie i bardzo intymnie. Pierwszy utwór, o takim samym tytule jak płyta, znakomicie wprowadza nas w ten klimat. Pierwsze dźwięki, a ja już mam ciary! Album głównie obraca się wokół tematyki miłości, ale miłości nie zawsze szczęśliwej, której często towarzyszy ból i trud. 

"I schylamy się,

Do kielichów, by

Wyłowić resztki miłości."

Przechodzimy do "Myśli", w której Herbut śpiewa o dzisiejszych czasach i ludzkiej mentalności. Głos wokalisty na tej płycie nabrał wyrazu. Widać, że zmiana jest dla Igora dobra i taki klimat mu odpowiada.
"Cokolwiek dziś robimy
Jesteśmy tym zmęczeni
Musimy trenować sztukę

posiadania nadziei"


"Sowa" wprowadza mnie do innego świata. Zespół chce dać każdemu słuchaczowi wrażenie, że ta płyta jest skierowana właśnie do niego. Włączasz utwór i nagle jesteś tylko ty i Igor Herbut. Masz wrażenie, że on śpiewa tylko i wyłącznie do i dla Ciebie. "Kalka" bardzo mnie wzrusza. I wreszcie moje ulubione "Tak Nie Nie". Szczególnie ostra końcówka utworu wbija mnie w fotel i wywołuje emocje. 

"Papier" - jedna z najmocniejszych pozycji i punkt kulminacyjny całej płyty! 

"To niewiarygodne,
jak jeden człowiek w stanie jest 

tworzyć mój świat piękniejszym."
Uwielbiam także "Akapit" za interesujący tekst, a także ciekawe brzmienie. Czego chcieć więcej? ;)

"Ostatni walc" to dość spokojna piosenka. "Pollock" nawiązuje do słynnego malarza o tym samym nazwisku. "Full Moon" krzyczy i jest kompletnym chaosem, ale jeśli lubicie hardkorowe brzmienie, to przypadnie Wam do gustu. Całość kończy "Po"- kołysze i uspokaja. 

Płyta "Tu" to arcydzieło. Cieszę się, że zespół zdecydował się na odważny krok. Zmiany przyszły w samą porę, bo poprzednia płyta przestała wywoływać u mnie dreszcze. W "Tu" znajdziecie wszystko, co powinien mieć genialny album. ;) Mądre teksty są dla mnie jak poezja, pod względem muzycznym także wszystko się zgadza, a przy tym jest bardzo intrygująco i charyzmatycznie. 

wtorek, 7 marca 2017

KULTURALNY MARZEC- POWRÓT LEMONA, "SKAM", "WOJENNE DZIEWCZYNY", "AZYL", "MLEKO I MIÓD" I WIELE INNYCH NOWOŚCI

Wiosna się zbliża! W marcu słonka będzie już coraz więcej, więc nasze humory też się poprawią. Aby nastrój był jeszcze lepszy polecam dobrą kulturę!

SERIALE
Po pierwsze "Skam"- serial dla nastolatków, ale bardzo mądry i z przesłaniem. Wciąga! Naprawdę nigdy jeszcze się tak nie uzależniłam. Publikowałam wcześniej posta na jego temat, w którym zebrałam wszystkie piosenki z 1. sezonu- zapraszam do posłuchania.  Druga część też niedługo się pojawi. Jeśli zaczniecie oglądać, to obiecuję, że przepadniecie, ale nie pożałujecie. :)
Bardzo rzadko proponuję polskie seriale, ale wiosenny sezon przyniósł kilka ciekawych premier. W marcowe niedziele na TVP 1 można oglądać "Wojenne dziewczyny"- kobiecy odpowiednik "Czasu honoru". Bardzo zaciekawił mnie w tej produkcji dobór aktorów- mało znani, bardzo młodzi, ale i utalentowani. O tej samej porze na TVP 2 od marca zobaczycie premierowy 4. sezon "Sherlocka"! Ciekawi mnie także produkcja Polsatu- "Niania w wielkim mieście". Niby tematyka dosyć oklepana, to już przecież było, ale po zwiastunach naprawdę ciekawie się zapowiada. Premiera 7 marca o 21:35.


FILMY

W marcu w kinach: 
"Maria Skłodowska- Curie"- Karolina Gruszka świetnie wciela się w tytułową bohaterkę, film skupia się głównie na życiu prywatnym Noblistki



"Piękna i Bestia"- nieśmiertelna opowieść, której magii doda Emma Watson <3


"Azyl"- z niecierpliwością czekam, bo uwielbiam takie wzruszające i mądre filmy. Jest to prawdziwa historia ukrywania Żydów w warszawskim ZOO w czasie II wojny światowej. Szkoda, że Polacy nie podjęli się jej zekranizowania. Aktorzy nie mówią po polsku, a zdjęcia robione były nie w Polsce a w Czechach; bardzo nad tym ubolewam. Musicie wybrać się do kina! Zabierzcie jednak chusteczki. 


"Chata"- bardzo intrygujący film, po którym do końca nie wiem czego się spodziewać, dlatego na pewno będzie zaskakujący. Jest to opowieść o próbie odzyskania sensu życia po utracie córki. Główny bohater dostaje list ( wydaje mu się, że od samego Boga) z "zaproszeniem" do chaty, która prawdopodobnie ma jakiś związek z porwaniem dziecka. Spotyka niezwykłych ludzi, którzy pomagają mu na nowo zobaczyć barwny świat. Jak potoczy się dalej ta historia? Jestem bardzo ciekawa!


KSIĄŻKA

W marcu kobiety mają swoje święto, dlatego proponuję typowo kobiecą poezję. 1 marca premierę miała książka "Mleko i miód" Rupi Kaur. Składa się ona z kilkudziesięciu wierszy. Właściwie niektóre są tak krótkie, że lepiej byłoby nazwać je sentencjami. Autorka podzieliła je na cztery kategorie: cierpienie, kochanie, zrywanie, gojenie. Naprawdę wnikliwie zagłębia się w kobiecą psychikę i oddaje emocje. Porusza także ważną tematykę np. gwałtu. Nie sposób nie pochwalić pięknego wydania! Ja zakupiłam wersję dwujęzyczną i polecam Wam zrobić to samo, ponieważ po przetłumaczeniu wiersze dużo straciły. 

Nie kupujecie książek, bo są za drogie? Mam dla Was rozwiązanie! Polecam księgarnie internetowe np. www.bonito.pl- ceny dużooo niższe niż w Empiku, do tego bardzo szybka i tania wysyłka. 

MUZYKA
Lemon powrócił. Jestem wielką fanką prawdziwości tego zespołu. Zrobili sobie dość długą przerwę, ale warto było na nich czekać. Ostatnia płyta już powoli przestawała wywoływać we mnie takie emocje jak na początku. Nowe piosenki to dla mnie jednak emocjonalny rollercoaster. Widać, że bardzo się rozwinęli i poszukują czegoś nowego w swojej twórczości. Mądre teksty to wciąż ich znak rozpoznawczy.







Nowość od Grzegorza Hyżego!



Zalewski na ostro!

Ciekawy utwór Piotra Zioły. Jego wokal bardzo ładnie i czysto brzmi w "Safari".


LIFESTYLE
Wiosną robimy zazwyczaj większe porządki. Ja proponuję, aby w marcu zmienić coś w swojej szafie. Na cieplejsze dni warto wprowadzić do niej trochę koloru. Do tej pory kupowałaś tylko ubrania szare, ciemne? Wybierz się na szalone, wiosenne zakupy i zabierz do przymierzalni coś oryginalnego, na co wcześniej byś się nie odważyła. Ale to nie jedyne porządki, które proponuję w tym poście...
Mam dla Was wyzwanie! Skupiamy się na tym, żeby wszystko w naszych domach było posprzątane, a warto zacząć porządki od naszej głowy... W marcu zastanówcie się co w sobie lubicie, a czego nie; co warto zmienić, co uczyniłoby Was szczęśliwszymi. Głęboko wierzę, że jeżeli my się zmieniamy, to zmienia się całe nasze otoczenie. 
Właśnie tego życzę Wam w tym miesiącu- zmiany..., ale tylko na lepsze. ;)

CYTAT MIESIĄCA

"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi". - Winston Groom